Polska zgadza się na negocjacje UE-Rosja
Polska wycofała swój sprzeciw i zgodziła się na powrót do negocjacji UE-Rosja. Zostawiła na lodzie Litwę, która jako jedyna podtrzymała sprzeciw. Rozmowy przerwano po wybuchu konfliktu rosyjsko-gruzińskiego. Rozgoryczony przedstawiciel Wilna powiedział, że "historia przyzna Litwie rację". Ale sprzeciw Litwinów i tak nie miał znaczenia, bo do podjęcia decyzji nie było trzeba jednomyślności.
- Sikorski: Polityka rosyjska to nasz sukces
- Putin: Powieszę prezydenta Gruzji
- Prezydent do urzędników: Ukarzę was
- "Kreml liczy na kompromitację Gruzji"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zgoda Polski na rozmowy z Rosją to raptowna zmiana frontu. "Zgadzamy się z Litwą, że takie zachowania Rosji, jakie miało miejsce na Kaukazie, nie może się powtórzyć. Ale pozostaliśmy w głównym nurcie Unii Europejskiej, zgadzając się, że powrót do negocjacji z Rosją jest potrzebny" - powiedział w Brukseli minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Zdanie zmieniły Wielka Brytania i Szwecja, które jeszcze przed posiedzeniem nie chciały rozmów. Stwierdziły jednak, że z Moskwą trzeba rozmawiać, choć nie spełniła warunków rozejmu w wojnie z Gruzją. "Musimy rozmawiać z Rosją, by móc położyć na stole wiele różnych spraw: energię, gospodarkę, prawa człowieka, kulturę" - powiedział szef brytyjskiej dyplomacji David Miliband.
Tłumacząc stanowisko Polski, Radosław Sikorski podkreślił, że w interesie naszego kraju leży, by Rosja prowadziła relacje z Unią Europejską jako z całością, a nie z poszczególnymi krajami członkowskimi. "Wtedy nasza siła negocjacyjna jest większa" - powiedział.
Stanowisko polskiego rządu jest zdecydowanie odmienne od stanowiska polskiego prezydenta. Na początku listopada Lech Kaczyński i Valdas Adamkus podpisali deklarację wzywającą Unię, by rozmów z Rosjanami nie wznawiała, a rządy państw UE zażądały "pełnego i bezwarunkowego wycofania wojsk rosyjskich z terytorium gruzińskiego, zgodnie z porozumieniem o zawieszeniu broni z 12 sierpnia". Co ciekawe, o deklaracji tej polskie MSZ dowiedziało się z prasy.
>>> Przeczytaj więcej o deklaracji prezydentów Polski i Litwy
Unijna komisarz ds. stosunków zewnętrznych Benita Ferrero-Waldner oceniła, że "nadszedł czas na wznowienie negocjacji z Rosją". Jej zdaniem kolejna sesja negocjacyjna mogłaby się odbyć po 18 listopada, czyli po kolejnej rundzie międzynarodowych rozmów w Genewie na temat przyszłego statusu Abchazji i Osetii Południowej.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!