Sikorski: Rosja i Ukraina skłonne do ugody
"Choć sytuacja zmienia się z minuty na minutę, to w mojej ocenie Rosja i Ukraina są bardziej skłonne do kompromisu niż wynika to z deklaracji" - mówi DZIENNIKOWI szef dyplomacji Radosław Sikorski. Dodał też, że to on namawiał obie strony konfliktu do zgody na przyjazd obserwatorów z Unii.
- Liderzy Unii są bezradni
- Ukraina dokłada ognia do gazowego pożaru
- Putin zlecił zakręcenie kurka z gazem
- Grupa Wyszehradzka zajmie się gazem
- Ponad połowa Unii odcięta od gazu
- Rosyjski gaz już nie płynie przez Ukrainę
- Polsce brakuje gazu, a Tusk na urlopie
- Ile Polska wytrzyma bez gazu?
- Niemcy nie chcą rosyjskiego gazu
- Putin: Rura przez Polskę? Może kiedyś
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Radosław Sikorski przyznał, że rozmawiał telefonicznie z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, szefem dyplomacji Niemiec Frankiem Walterem Steinmeirem oraz z wicepremierem Ukrainy. "Choć sytuacja zmienia się z minuty na minutę, to z tych rozmów uzyskałem taki obraz sytuacji, że obie strony konfliktu są bliższe zawarcia kompromisu, niż wynika to z ich oficjalnych deklaracji" - powiedział DZIENNIKOWI Sikorski.
Przyznał też, że podczas telefonicznej rozmowy z Ławrowem poruszył sprawę przyjazdu do Rosji i Ukrainy obserwatorów Unii Europejskiej. Oba kraje zgodziły się ostatecznie na tę propozycję. Czy to jego zasługa? "Z pewnością ten temat poruszali także inni" - odpowiedział Sikorski. Dodał też, że w poniedziałek w Brukseli odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ministrów ds. energetyki.
Szef polskiej dyplomacji podkreślił też, że gazowy konflikt między Rosją a Ukrainą potwierdza to, o czym Polska mówi od dawna: Unia Europejska powinna wypracować wspólną politykę energetyczną i wspólnie negocjować ją z Rosją.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!