"Jest tam przewidziana strefa bezpieczeństwa. Będzie się można do niej dostać tylko za okazaniem przepustki" - mówi rzecznik BOR Dariusz Aleksandrowicz. Ale zapewnia: "Na molo będzie można wejść bez problemu".

>>> Putin powtarza komunistyczną propagandę

VIP-y będą chronione z morza i powietrza. Samo Biuro Ochrony Rządu będzie dbało o bezpieczeństwo 25 delegacji. Szczegółów jednak nie chce zdradzać. "Chcemy zapewnić ochronę kompleksową i na wysokim poziomie. Staramy się, by odbyło się to najmniejszym kosztem dla mieszkańców" - mówi ogólnikowo Aleksandrowicz.

W podobnym tonie wypowiada się trójmiejska policja. A ta twierdzi, że utrudnienia mogą zdarzyć się jedynie w momencie przejazdów VIP-owskich kolumn. Pewne jest też, że pod szczególnym nadzorem będą m.in. okolice sopockiego Grand Hotelu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że to tam ma się zatrzymać rosyjski premier Władimir Putin. "Tak, wybrał sopocki Grand" - mówi nam jeden z rządowych polityków.

>>> Tusk ma zapytać Putina o Katyń

Putin do Polski przyleci 31 sierpnia. W hotelu miałoby dojść do spotkania w cztery oczy z premierem Donaldem Tuskiem, potem rosyjski gość miałby przyjąć premier Ukrainy Julię Tymoszenko.

Rosyjski premier miał rzekomo wynająć cały hotel. Sprawdziliśmy. W recepcji usłyszeliśmy, że na 31 sierpnia wolnych pokoi już nie ma. Natomiast jeśli ktoś chciałby przenocować z 1 na 2 września, to ma szanse na miejsce.

>>> Putin pogodził Kaczyńskiego i Tuska

Według nieoficjalnych informacji Putin, w odróżnieniu od pozostałych zaproszonych na obchody polityków, będzie się poruszać nie specjalnym autobusem, ale własną limuzyną. 1 września wśród gości na Westerplatte będą też m.in. kanclerz Niemiec oraz premierzy Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Szwecji, Holandii, Czech i Serbii.

kw