Spadł na nią pies. Dostała fortunę
Sąd w Irlandii przyznał 87 tysięcy euro odszkodowania - czyli równowartość ponad 350 tysięcy złotych - 81-letniej Rosemary Skrine z powodu obrażeń, których doznała, gdy potrącony przez samochód pies został wykatapultowany w powietrze i spadł wprost na nią.
- Ustawiali stłuczki, wpadli w ręce CBŚ
- Trafiła łosia. Będzie bogata
- Uszkodził rower, miasto mu zapłaci
- Jak postępować podczas kolizji z cudzoziemcem?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pies nie przeżył zderzenia. Kobieta, upadając na jezdnię, doznała obrażeń głowy, biodra i kolana.
Do incydentu doszło w hrabstwie Wexford w południowo-wschodniej Irlandii w listopadzie 2005 r. w czasie konnego polowania z psią nagonką. Jeden z chartów w trakcie przechodzenia myśliwych przez jezdnię odłączył się od sfory i został z tyłu. 81-letnia wdowa Rosemary Skrine weszła na środek jezdni, by zatrzymać ruch i ściągnąć zwierzę.
Udało jej się zatrzymać samochody po jednej stronie, ale kierowca jadący z przeciwnej strony potrącił psa. Kobieta została uderzona rykoszetem z dużą siłą.
Sędzia Nicholas Kearns uznał, że kierowca, który potrącił psa, Abbas Ahmed winien jest niedbalstwa i pochwalił Skirne za troskę o bezpieczeństwo ruchu. Ahmed w ocenie sędziego powinien był zauważyć stojącą na drodze kobietę, która machała rękoma w stronę kierowców, sygnalizując, by się zatrzymali.
W pobliżu miejsca incydentu znajdował się również jeden z myśliwych ubrany w charakterystyczny czerwony frak, który także powinien być wyraźnie widoczny dla kierowcy.
Skirne przez 41 lat była sekretarką klubu myśliwskiego Island Hunt, organizującego polowania z psią nagonką w hrabstwie Wexford. Ahmed jest z zawodu kierowcą autobusu.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!