Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Steinbach może skapitulować. Ale coś za coś

2010-01-05 | Ostatnia aktualizacja: 21:12 | Komentarze: 0 | skomentuj

Partie niemieckiej koalicji rządzącej CDU, CSU i FDP przeanalizują propozycje szefowej Związku Wypędzonych (BdV) Eriki Steinbach dotyczące rozwiązania sporu wokół rady fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie". Steinbach zapowiedziała, że zrezygnuje z miejsca we władzach fundacji. Ale za zmianę ustawy...

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Przyjrzymy się szczegółom propozycji i w imieniu strony chadeckiej mogę powiedzieć, że życzliwie je przeanalizujemy, a na końcu także poprzemy" - powiedział szef Urzędu Kanclerskiego Ronald Pofalla (CDU) w programie telewizji ARD "Morgenmagazin".

Jak dodał, po raz pierwszy widzi możliwość, że rząd i BdV dojdą do porozumienia, "jeżeli wszyscy tego chcą".

Nadal ostrożnie wypowiada się na ten temat wicekanclerz, minister spraw zagranicznych i szef FDP Guido Westerwelle, który blokuje nominację Steinbach do władz muzeum wysiedleń.

"Zamierzam uczciwie, rzeczowo i konstruktywnie przyjrzeć się każdej nowej propozycji" - powiedział wicekanclerz w radiu Deutschlandfunk. Zaznaczył, że nie chodzi tu o spór personalny. "Moim celem jest, by nie ucierpiały stosunki między Niemcami a Polską. Poprę to, co służy temu celowi" - oświadczył Westerwelle.

Przewodnicząca frakcji parlamentarnej FDP Birgit Homburger z zadowoleniem przyjęła gotowość Eriki Steinbach do rezygnacji z miejsca we władzach przyszłego muzeum wysiedleń w Berlinie. "To dobrze, że pani Steinbach zasygnalizowała, iż nie nalega dłużej na miejsce w fundacji" - powiedziała w Stuttgarcie Homburger, cytowana przez agencję dpa.

Jak dodała, koalicja w spokoju przeanalizuje propozycje BdV dotyczące warunków rezygnacji z nominowania Steinbach do władz fundacji. Warunki te to przede wszystkim większa niezależność fundacji oraz zwiększenie liczby przedstawicieli BdV w jej władzach.

Przeciwko spełnieniu żądań BdV opowiedzieli się opozycyjni Zieloni. "Już obecnie BdV ma najwięcej przedstawicieli w radzie fundacji. Żadna inna instytucja nie ma ich więcej, nawet Bundestag ma tylko dwa miejsca" - powiedział polityk Zielonych Volker Beck. Uważa on, że członkowie rady nadal powinni być zatwierdzani przez rząd federalny.

Czytaj dalej >>>

Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«