Protest "oburzonych" w Rzymie. Rośnie liczba ofiar
W sobotnich starciach w Rzymie, w jakie przekształciła się z winy chuliganów manifestacja "oburzonych", rannych zostało 135 osób - wynika z opublikowanego w niedzielę najnowszego bilansu. Obrażenia odniosło 105 policjantów i karabinierów oraz 30 demonstrantów.
- "Oburzeni" za oddaniem ofiarom kryzysu porzuconych gmachów
- Szef EBC: Kryzys powinien być dla nas dobrą lekcją
- "Oburzeni" sprofanowali kościół. Jest film z komórki
- Środek Nowego Jorku sparaliżowany. Było bardzo gorąco...
- "Nic tak nie koncentruje myślenia, jak to, że wkrótce będzie się powieszonym"
- "Oburzeni" protestuą w kilkuset miastach świata
- Masowe aresztowania w Chicago! "To nasz plac Tahrir"
- Liderzy antykapitalistycznej rebelii skończą w zarządach korporacji
- Burda w Rzymie była zaplanowana. "Przygotowywaliśmy się od roku"
- "Oburzeni" blokują dojazd do parlamentu
- Włoskie służby uderzają w anarchistów
- Gwałtowne starcia studentów z policją w stolicy Chile
- Zniszczył tablicę ku czci Lecha Kaczyńskiego. Grozi mu więzienie
- Gwałtowne zamieszki w USA. Był gaz łzawiący i granaty odurzające
-
W czasie protestów oburzonych polała się krew
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dwanaście osób zatrzymano.
Niedziela minęła w Rzymie pod znakiem wielkich porządków po gwałtownych zamieszkach oraz w atmosferze gorącej dyskusji nad niespotykaną skalą tych starć. Straty szacowane są na miliony euro. W rejonie Lateranu doszło do profanacji Kościoła, co potępił Watykan.
Przedstawiciele władz, potępiając wandali i ekstremistów, którzy zakłócili pokojowy w intencjach wiec, z uznaniem wypowiadają się o siłach porządkowych, które zapobiegły jeszcze większej tragedii.
Równocześnie słowa najwyższego uznania kierowane są też pod adresem uczestników pochodu "oburzonych", którzy sami usiłowali spacyfikować chuliganów i pomagali policjantom oraz innym służbom posprzątać zdewastowane ulice. Niektórzy z nich w zemście zostali zaatakowani przez prowokatorów i odnieśli obrażenia. Ale udało im się także schwytać i oddać w ręce policji trzech agresywnych sprawców.
Komentatorzy zadają pytanie, dlaczego - w przeciwieństwie do setek innych sobotnich manifestacji "oburzonych" na świecie - tylko w Rzymie wiec zakończył się taką falą przemocy i wandalizmu.
To, co wydarzyło się w Rzymie i przed czym już kilka dni wcześniej przestrzegali przedstawiciele władz, określane jest przez komentatorów mianem klęski aparatu państwa, który nie był w stanie temu zapobiec.
Tę hipotezę odrzucają jednak szefowie policji i resortu spraw wewnętrznych, którzy wyrażają przekonanie, że dzięki wzorowej postawie i opanowaniu funkcjonariuszy udało się w ciągu kilku godzin przywrócić spokój i nie dopuścić do ponownej eksplozji przemocy.
"To dzięki siłom porządkowym udało się uniknąć ofiar śmiertelnych" - ocenił szef MSW Roberto Maroni. Jego zdaniem ryzyko było bezpośrednie. "Chcę, by sprawcy tej przemocy, prawdziwi kryminaliści, zapłacili za to w przykładny sposób" - powiedział minister, który we wtorek w Senacie przedstawi informację na temat sobotnich wydarzeń we włoskiej stolicy.
Prefekt Wiecznego Miasta Giuseppe Pecoraro oświadczył, że sprawcami tej "bestialskiej przemocy" było 3-4 tysiące doskonale przygotowanych wandali, którzy przybyli do Rzymu, by siać strach i zniszczenie. "Mieliśmy do czynienia z zorganizowanymi przestępcami" - stwierdził odnosząc się do ekstremistów.
Źródło: PAP





























~lola2011-10-17 10:22
gdyby pokazywano demonstrację na białorusi to by zdjęcia były jak to polcja kopie leżącego ale z rzymu to widzimy jak się pokazuje ,czysta manipulacja przez media motłochem
~287652011-10-17 10:19
protestujący w Syrii opłacani przez agentury zachodnie to baranki i patrioci
kturzy niszczą i zabijają służby porządkowe ale u siebie to bandyci i wandale
mentalność kalego wmawiana w mediach
~mo2011-10-17 04:31
Kosciol katolicki i jego czlonkowie niszcza sie sami!!! Pamietac trzeba,ze nie kazdy duchowny jest zly, i nie kazdy czlowiek , ale ogolnie ludzie nie maja juz zadnych wartosci.Sami sobie uwijamy bicz, a nie arabowie.
~rozwuj2011-10-16 22:03
włosi mają zawodowych anarchistów, zawsze gotowych do akcji. mafie też mają.
~polo2011-10-16 19:12
Zniszczony kosciol katolici , dzielo arabow ktorzy jako emigraci mieszkaja na stale we Wloszech
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!