"Europejskie stolice są w zasięgu irańskich rakiet"
Większość europejskich stolic znajduje się w zasięgu irańskich rakiet - przestrzegł w środę Szaul Mofaz, szef komisji spraw zagranicznych i bezpieczeństwa w izraelskim parlamencie. Wezwał jednocześnie do solidarnych sankcji międzynarodowych wobec Iranu.
- Coraz bliżej wojny? Iran grozi Izarelowi zniszczeniem
- Ahmadineżad o programie atomowym: Nie cofniemy się
- Co czeka Iran? Pekin i Paryż mają własne pomysły
- Dorn wzywa do ataku na Iran. Co na to Izrael?
- Dorn chce uderzenia na Iran. I to jak najszybciej!
- "Uderzenie na Iran doprowadzi do destabilizacji"
- Atak na Iran? Szef NATO wyjaśnia sprawę
- Irański minister ostrzega USA przed wojną
- Będzie wojna. Amerykanie już gotowi
- Minister przemysłu ustąpił po ujawnieniu niejasnych transakcji
- Pięć powodów, dla których nie będzie wojny z Iranem
- Skazany były prezydent Izraela straci przywileje, ale zachowa fortunę
- Coraz bardziej gorąco wokół Iranu. Rosja mówi "nie" USA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ktokolwiek myśli, że jest bezpieczny, ten się myli" - oświadczył Mofaz w reakcji na ujawnienie zawartości raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), który potwierdza przypuszczenia, że Iran zmierza do produkcji broni atomowej. W obliczu tego raportu - w opinii Mofaza - dla polityki zagranicznej Zachodu nastała "chwila prawdy", wymagająca zdecydowanego przeciwdziałania dążeniom Teheranu.
Mofaz, który ma irańskie korzenie (wyemigrował do Izraela w 1957 roku), podkreślił jednak w wypowiedzi dla izraelskiego radia, że militarna interwencja w Iranie - w odpowiedzi na jego atomowe zbrojenia - byłaby najgorszym rozwiązaniem. "Akcja wojskowa jakiegokolwiek rodzaju, szczególnie w wykonaniu Izraela, jest ostatnim i najgorszym możliwym działaniem, ale wszystkie opcje muszą być na stole, w pogotowiu. Nie zgodzimy się na nuklearny Iran" - powiedział szef komisji Knesetu, były wicepremier, były minister obrony i były szef sztabu izraelskich sił zbrojnych, a obecnie deputowany największej partii opozycyjnej Kadima.
Mofaz apeluje natomiast o zaostrzenie międzynarodowych sankcji wobec teokratycznego państwa islamskiego, które jest uznawane przez obecne władze Izraela za największe zagrożenie na Bliskim Wschodzie, a przez poprzednią administrację Stanów Zjednoczonych było zaliczane do tzw. osi zła. "Nadszedł czas na zaostrzenie sankcji wobec Iranu, tak by sparaliżować jego gospodarkę" - powiedział Mofaz.
Tymczasem rząd Izraela nie zareagował na razie oficjalnie na raport MAEA. Premier Benjamin Netanjahu zabronił swoim ministrom wypowiadać się na ten temat. Urząd premiera oświadczył jedynie, że raport jest obecnie analizowany i reakcja władz w Jerozolimie nastąpi później.
W ostatnim czasie w mediach pojawiło się sporo doniesień na temat planu interwencji zbrojnej Izraela w Iranie - w celu zniszczenia jego potencjału atomowego. Te spekulacje zdementował wicepremier i minister obrony Ehud Barak. "Wojna to nie piknik (...). Izrael jeszcze nie podjął decyzji w sprawie jakiejkolwiek operacji" - powiedział Barak tuż przed ujawnieniem raportu MAEA.
Źródło: PAP





























~nibydlaczego2011-11-10 09:16
pytanie do kogos , kto nazywa siebie "zydek" - a jak myślisz dobry człowieku, z czyjej strony jest bardziej prawdopodobne użycie broni jądrowej przeciw Europie czy Stanom - Iranu czy Izraela ?
~zydek2011-11-09 19:06
tak w zasiegu iranskich i izraelskich rakiet to poprawniej
~ech2011-11-09 17:21
Propaganda trwa. Pamiętacie "1984" i Eurazję, Wschódazję? ...
~f2011-11-09 17:12
Atak na Iran to koniec Izraela.
~jarek2011-11-09 16:19
hahahahahahaha ale propaganda
~fritz2011-11-09 15:03
w państwie o nazwie Unia Europejska jest przecież tylko jedna stolica ..Bruksela
~olmaria72011-11-09 13:54
pan Mofaz raczej naiwnie rozumuje, że Iran dopuściłby do sparaliżowania swojej gospodarki !! To myślenie życzeniowe! Świat już wogóle jest zagubiony w swoich rozważaniach o utrzymaniu pokoju. Kłopot jest w tym, że każda "część" świata rozumie POKÓJ na swoje własne wyobrażenie. Co będzie dalej ? Trzeba chyba liczy na cud. Ale i w tym kontekcie są różne zdania. Co kraj - inne zdanie.
~stop izraelskiemu terroryzmowi2011-11-09 13:44
a jakie miasta sa w zasiegu izraelskich rakiet?
~Konrad Wallenrod2011-11-09 13:17
Tym razem poleca rakiety z kilku stron.Z Izraela zbudowanego tylko przez ludzi zostanie tylko kurz.Przypominam mowie to od kilkunastu miesiecy na forum i wszystko sie jakos zgadza.Syn Kadafiego zyje,sprawa tam nie jest jeszcze skonczona.Syria ma napewno male glowice nuklearne w swoich rakietach Katiuszach ( najwiekszy kaliber zasieg ponad 100 km ) i Grad .Dlatego tam pewne wywiady zrobily rewolucje,zapozno to juz sie stanie za niedlugo.Krew Jego na nas i nasze dzieci no i nie przeminie to pokolenie 1948 rok.To jest w biblii !.To bedzie wielka tragedia,zgina setki milionow ludzi ,a potem reszta, nastapi najgorsze ,totalitarny terroryzm na calym globie.Kara Boza za grzechy musi spasc na ludzkosc.
~czytelnik2011-11-09 12:57
Dlatego RFN, Francja i W.Brytania rozwinely wlasne systemy antyrakietowe, a brytyjskie okrety podwodne z bronia atomowa napokladach czekaja na rozkaz odpalenia cruise missiles u wybrzerzy wojowniczego Iranu.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!