Jego 90 mlecznych krów wyprodukowało na tyle dużą ilość metanu, że zwarcie w instalacji elektrycznej doprowadziło do jego zapłonu. Łatwopalny gaz eksplodował, uszkadzając dach stodoły. Krowom, poza stresem, nic się nie stało. Tylko jedna mućka ma lekkie poparzenia. Niemieckie media nie informują, czy nadal daje mleko.

Jedna krowa emituje dziennie nawet tysiąc litrów gazów. Metan produkowany przez głownie mięsne rasy krów, ma spory udział w emisji gazów cieplarnianych. Całe światowe rolnictwo odpowiada za około 14 procent tej emisji.