Grupa separatystów przygotowywała się do ataku na samoloty startujące z lotniska w Kramatorsku, gdy zostali otoczeni przez ukraińską armię. Separatyści uzbrojeni byli w pociski GROM E2, wyprodukowane w Polsce - donosi RMF FM. 

Jak twierdzi rozgłośnia, broń mogła trafić z Gruzji - Polska sprzedała Tbilisi 30 wyrzutni tych pocisków, jednak w czasie wojny z Rosją, część sprzętu wpadła w ręce kremlowskich wojsk. Teraz prawdopodobnie została przekazana separatystom na Ukrainie. 

>>>ZOBACZ TAKŻE: Pani minister z Ługańska? Sieć plotkuje o zdjęciach Iriny Fiłatowej