Podczas walk na Wschodzie Ukrainy zginęło niemal pół tysiąca cywilów. Takie dane przedstawiło Ministerstwo Ochrony Zdrowia. Wśród 478 ofiar śmiertelnych jest 30 kobiet i siedmioro dzieci. Do szpitali zgłosiło się 1392 rannych. Służba prasowa operacji antyterrorystycznej poinformowała z kolei, że od czasu jej rozpoczęcia, czyli od początku kwietnia, zginęło 173 żołnierzy, a 446 zostało rannych.

Codziennie na Wschodzie dochodzi do potyczek prorosyjskich bojówkarzy z ukraińską armią. W Doniecku trwają walki w okolicach lotniska. Władze proszą mieszkańców okolic o niewychodzenie z domów, nawet na balkony. Port lotniczy jest kontrolowany przez ukraińskich wojskowych.

W obwodzie donieckim armia przeprowadziła udaną operację w Siwersku na północ od Artemowska. Separatyści opuścili miasto. W samym Artemowsku bojówkarze ostrzelali bazę ochotniczego ukraińskiego batalionu Donbas. Z kolei w Ługańsku stacjonujący na lotnisku żołnierze zniszczyli wyrzutnię rakiet Grad należącą do separatystów. Prawdopodobnie wczoraj atakowali oni z jej pomocą wojskowych.