Dziennik Gazeta Prawana logo

Mieszkańcy Kramatorska pomagają wojsku. "Dla mnie to wyzwoliciele"

11 lipca 2014, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraińska armia
Ukraińska armia/PAP/EPA
Choć początkowo mieszkańcy wschodniej Ukrainy nie chcieli widzieć u siebie rządowych wojsk, to po kilkumiesięcznej okupacji separatystów, są wdzięczni za wyzwolenie.

Mieszkańcy Kramatorska starają się pomagać ukraińskiej armii. Choć żołnierze nie skarżą się na zaopatrzenie, to i tak z chęcią przyjmują produkty spożywcze. Lotnisko wojskowe w Kramatorsku położone jest kilka kilometrów od centrum. Jeszcze niedawno trwały tam walki z separatystami, którzy ostrzeliwali ukraińskie pozycje. Teraz panuje cisza i spokój. Serhij Krywenko, który ma działkę obok lotniska, przyniósł wojskowym własne ogórki i kabaczki. - powiedział Polskiemu Radiu.

Gdy separatyści okupowali miasto, pomoc wojskowym oznaczała co najmniej nieprzyjemności, ale zdarzały się też zatrzymania. Część zakładników bojówkarze torturowali. Niektórzy mieszkańcy Kramatorska nadal boją się powrotu separatystów, a nawet rosyjskiej inwazji na wschodnią Ukrainę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj