Ujawnione rozmowy separatystów odbyły się w piątek, dzień po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu. Mówią o tym, że Moskwę szczególnie interesują czarne skrzynki. Bojówkarze nawet przyznają się, że znaleźli 1 duże pomarańczowe pudełko, ale nie wiedzą, czy to to, co trzeba.

CNN pokazał zdjęcia prawdopodobnie czarnych skrzynek.

Ciała ofiar separatyści przenieśli do 3 wagonów-chłodni. Bojówkarze poinformowali obserwatorów OBWE, że jest tam 167 ciał. Nie pozwolili nawet zajrzeć do wagonów. Wyrazili jednocześnie gotowość przekazania ich międzynarodowym ekspertom. Wcześniej, separatyści przewieźli 38 ciał do szpitala obwodowego w Doniecku. Nie wiadomo, gdzie są pozostałe ciała - w samolocie było prawie 298 pasażerów.

Ukraińskie władze utworzyły sztab w Charkowie i to tam mają trafić zarówno ciała, jak i części samolotu. Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony twierdzi, że część tych ostatnich została wywieziona w nieznanym kierunku.