Karadżić powiedział o sobie, że był prawdziwym przyjacielem muzułmanów. Odrzucił zarzuty dotyczące zlecania i nadzorowania masakr oraz zbrodni przeciwko ludzkości i zbrodni wojennych, w tym odpowiedzialność za masakrę w Srebrenicy w 1995 roku, w której śmierć poniosło 8 tysięcy osób. Powiedział przy tym, że przyjmuje odpowiedzialność moralną za zbrodnie popełnione przez Serbów Bośniackich.

Karadżiciowi postawiono w sumie 11 zarzutów. Wczoraj mowy końcowe w jego procesie zakończyli prokuratorzy. Zażądali dla niego kary dożywotniego więzienia. 

CZYTAJ TAKŻE: Proces Radovana Karadżicia wkracza w decydującą fazę>>>