Dziennik Gazeta Prawana logo

Aktor z "Dziewiątej kompanii" z karabinem wśród separatystów w Doniecku. WIDEO

31 października 2014, 13:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Michaił Poreczenkow
Michaił Poreczenkow/YouTube
Ci, którzy oglądali film "Dziewiąta kompania", z pewnością rozpoznają twarz mężczyzny w hełmie z napisem "prasa", który strzela z karabinu maszynowego. To rosyjski aktor Michaił Poreczenkow, który przyjechał do Doniecka, by wesprzeć separatystów. Wideo pokazujące go z bronią zamieścił serwis prasowy "Noworosji".

Na nagraniu widać aktora w hełmie, jaki zazwyczaj noszą dziennikarze, i w kamizelce kuloodpornej. Poreczenkow z uśmiechem rozmawia z bojownikami, których zapewnia o tym, że w Rosji mają wsparcie wielu ludzi. Potem zza kadru pada propozycja, by "postrzelać" - cięcie i widzimy, jak aktor przymierza się do karabinu maszynowego Utes. Najpierw celuje i skupiony zaczyna strzelać w kierunku wskazanym przez separatystów. Wszystko dzieje się na lotnisku w Doniecku. Pierwsze komentarze mówią o tym, że Poreczenkow strzelał w kierunku pozycji ukraińskiej armii. 

Wideo, które znalazło się na kanale Noworosji, lotem błyskawicy obiegło internet, a Poreczenkow został obwołany przez twitterowych komentatorów "terrorystą". On sam tłumaczył się potem, że strzelał ślepymi nabojami, a cała sytuacja była inscenizowana. Bronił się również, że poza wsparciem dla separatystów przywiózł również leki dla miejscowego szpitala i chciał się upewnić co do tego, że "zawieszenie broni jest przestrzegane". - - mówił w rozmowie z serwisem Gazeta.ru.

Promował również swój nowym film, zatytułowany "Poddubnyj", który - jak stwierdził - został przez ukraińskie władze zakazany. Tymczasem ukraińscy eksperci ocenili że obraz w sposób pogardliwy odnosi się do ukraińskiego państwa, języka i narodu, a także zafałszowuje historię na korzyść Rosji. Poreczenkow gra w nim główną rolę.

To jednak nie przekonało władz w Kijowie, które wszczęły śledztwo przeciw Poreczenkowowi - grozi mu od 7 do 12 lat więzienia. - - pisał na Facebooku Arsen Awakow, ukraiński minister spraw wewnętrznych.

Michaił Poreczenkow to popularny w Rosji aktor. W pełnej rozmachu "Dziewiątej kompanii" zagrał chorążego Dygałę. Grał również kniazia Pożarskiego w filmie "1612 rok". Co ciekawe, Poreczenkow szkołę średnią skończył w Polsce.

ZOBACZ TAKŻE: Natalia Pokłońska, prokurator generalna Krymu, pochwaliła się polskim fanklubem >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj