Śledczy nie ujawnili, w jaki sposób udało im się w tajemnicy nagrać ceremonię rekrutacyjną, która odbyła się w jednym z wiejskich domów należących do członka grupy.

Ich śledztwo dotyczyło gangsterskich interesów prowadzonych w Lombardii na północy Włoch oraz po drugiej stronie granicy, w Szwajcarii. Policja aresztowała 40 osób podejrzanych o udział w tej grupie.

Nagranie pokazuje, w jaki sposób grupa wykorzystywała "siłę tradycji" do tego, aby rozwijać i wzmacniać tę organizację handlującą kokainą na światową skalę - wyjaśniają prokuratorzy. Władze twierdzą, że wśród osób składających przysięgę był 17-letni chłopiec.

Przysięga mówiła rekrutom między innymi o tym, że samobójstwo jest lepszym rozwiązaniem niż aresztowanie przez policję.

Według włoskich mediów, oprócz tajnego nagrywania w śledztwie wykorzystano również podsłuchy telefoniczne.

ZOBACZ POLICYJNE NAGRANIE MAFIJNEJ CEREMONII: