Wcześniej tamtejszy minister finansów George Stathakis oświadczył, że Grecja nie może zaakceptować najnowszych propozycji podatkowych zagranicznych wierzycieli. Ateny mają wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego około 300 milionów euro długu. 

Pojawiały się spekulacje, że Rosja może udzielić władzom w Atenach pomocy finansowej, jeśli nie uda im się porozumieć z wierzycielami z Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Rząd Grecji zaprzecza jednak, by planował zwrócić się do Moskwy o wsparcie. 

ZOBACZ TEŻ: "Szantaż wobec Aten". Minister straszy wcześniejszymi wyborami>>>