Jak zaznaczono, lotnisko należy do Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej i jest eksploatowane wspólnie z przedsiębiorstwem Gazpromavia, które jest częścią struktury Gazpromu.
"Zniszczona jednostka sprzętu lotniczego została wykorzystana przez państwo-agresora (…) do wsparcia działań rosyjskiej armii okupacyjnej" - czytamy w oświadczeniu.
To maszyna produkowana od 1973 roku przez Kumiertauskie Przedsiębiorstwo Produkcji Lotniczej. Jego załoga może liczyć maksymalnie trzy osoby.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.