W przyszłym tygodniu rosyjski przywódca złoży wizytę we Włoszech. Zostanie przyjęty w Watykanie przez papieża Franciszka i odwiedzi światową wystawę Expo w Mediolanie.
Rosyjski prezydent wyraził opinię, że to nie Rosja przyczyniła się do pogorszenia jej stosunków z krajami Unii Europejskiej.
- powiedział Putin. Przyznał, że powodem był rozwój sytuacji na Ukrainie.
- zauważył rosyjski prezydent.
Władimir Putin jest przekonany o potrzebie realizacji porozumienia Mińsk 2. Zapewnił, że dążąc do tego Moskwa stara się wywrzeć pozytywny wpływ na samozwańcze władze Doniecka i Ługańska, ale Stany Zjednoczone i Europa powinny ze swej strony wpłynąć na Kijów, by zechciał usiąść z nimi przy jednym stole.
Mówiąc o aneksji Krymu, prezydent Rosji powołał się na precedens Kosowa. Stwierdził, że to nie Rosja rozszerza swoje wpływy.
- powiedział Putin i dodał: Nie należy się bać Rosji; mamy co innego do roboty, mogę was o tym zapewnić - zaznaczył.