Bezpośrednim powodem jutrzejszych obrad jest niedzielne referendum, w którym Grecy zdecydowaną większością odrzucili dotychczasowe propozycje wierzycieli dotyczące pożyczki. Nie zgodzili się tym samym na oszczędności i reformy, których domagały się międzynarodowe instytucje.

Szef Rady Europejskiej już w niedzielę wieczorem zapowiedział, że zwołuje specjalne spotkanie szefów państw i rządów eurolandu, by omówić wyniki referendum i jego konsekwencje. Główne pytanie jakie stawia sobie teraz Unia Europejska brzmi, czy nadal ratować Grecję i czy może pozwolić jej wyjść ze strefy euro.

Na naradę przywódców zaproszono także szefa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego oraz szefa Eurogrupy Jeroena Dijsselbloema. Już dziś w ramach przygotowań do szczytu odbyła się telekonferencja z ich udziałem, a także z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean Claudem Junckerem oraz szefem Europejskiego Mechanizmu Stabilności - w ramach którego Grecji udzielane było wsparcie - Klausem Reglingiem.