Dwie łodzie wypełnione uchodźcami wypłynęły z portu na półwyspie Bodrum w Turcji. Przewróciły się po wpłynięciu na otwarte wody. Turecka straż przybrzeżna uratowała siedem osób. Dwie, które miały na sobie kamizelki ratunkowe, same dopłynęły do brzegu. Według funkcjonariuszy nie ma szans na to, że pozostali zaginieni uchodźcy są żywi.

Dziesiątki tysięcy Syryjczyków, którzy uciekają przed wojną dotarły tego lata do Turcji. Próbują przedostać się na greckie wyspy, a następnie do innych krajów Unii Europejskiej.

Od początku roku ponad dwa tysiące imigrantów utonęło przedostając się przez Morze Śródziemne do Europy.