Wczoraj w Arabii Saudyjskiej dokonano publicznej egzekucji 47 osób skazanych za terroryzm w szeroko krytykowanych procesach. Wśród ściętych był szyicki szejk Nimr al-Nimr, krytyk władz, jeden z przywódców protestów, które wybuchły w 2011 roku na wschodzie Arabii w efekcie Arabskiej Wiosny.

Jak powiedział Philip Luther agencji AFP, saudyjskie władze twierdzą, że egzekucje są skutkiem działalności terrorystycznej. Luther zaznaczył jednak, że zabicie szejka Nimra wskazuje, że chodzi również o realizowanie pewnych celów politycznych. Jego zdaniem zabicie wpływowego szyickiego szejka może być próbą zdławienia i wyciszenia krytyki, formułowanej wobec władz Arabii Saudyjskiej przez szyicką mniejszość.

Dyrektor zwrócił też uwagę, że procesy ściętych wczoraj za terroryzm osób były z jednej strony upolitycznione, a z drugiej - niesprawiedliwe, bo stanowiły pogwałcenie międzynarodowych standardów uczciwego sądownictwa.