Referendum nie zakończyło się wynikiem, jakiego życzylibyśmy sobie ja i prezydent (Barack) Obama. Ale to demokracja. Szanujemy prawa głosujących. Teraz zadaniem przywódców jest to, by zrealizować wolę obywateli w sposób odpowiedzialny, z wyczuciem, przemyślany i strategiczny - powiedział John Kerry na konferencji prasowej po spotkaniu z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem i szefową unijnej dyplomacji Federicą Mogherini.

Od II wojny światowej pracowaliśmy nad strukturami, które mogły wzmocnić nasze kraje i zapewnić dobre życie, korzyści dla naszych obywateli. Interesy i wartości, które nas jednoczyły przez tak długi czas nie zmienią się w wyniku referendum w Wielkiej Brytanii - podkreślił amerykański sekretarz stanu.

Zaapelował, by nadal koncentrować się na tych interesach i wartościach. Jest niezmiernie ważne, byśmy w nadchodzących dniach rozumieli znaczenie silnej UE. Stanom Zjednoczonym zależy na silnej UE. Dlaczego? Bo nie ma dziś problemu, nad którym nie pracowalibyśmy razem, czy to zmiany klimatyczne, czy to walka z terroryzmem czy cokolwiek innego - oświadczył. Ważne, by w tym okresie przejściowym nikt nie stracił głowy.

Zapewniając o gotowości do ściślejszej współpracy z UE, Kerry podkreślił, że USA chcą jednocześnie utrzymać specjalne relacje z Wielka Brytanią. Prosto z Brukseli Kerry udaje się do Londynu na rozmowy z premierem Davidem Cameronem i ministrem spraw zagranicznych Philipem Hammondem.

Kerry zapewnił, że Stany Zjednoczone zrobią wszystko co w ich mocy, by ten okres przejściowy związany z Brexitem przebiegł możliwie gładko oraz by znaleźć drogę na przyszłość, która wzmocni UE. Decyzja dotycząca członkostwa jednego kraju UE nie powinna wpłynąć na fundamentalne interesy i wartości, które nas łączą - podkreślił.

Amerykański sekretarz stanu spotkał się też w Brukseli z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Obaj podkreślili, że wynik brytyjskiego referendum, w którym większość opowiedziała się za wyjściem ze Wspólnoty, nie wpłynie negatywnie na lipcowy szczyt NATO w Warszawie. Oczekujemy dobrego spotkania i ważnych decyzji - powiedział Kerry o planowanym szczycie Sojuszu. Zdaniem Stoltenberga po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej NATO stanie się jeszcze ważniejszym forum współpracy pomiędzy Europą a Ameryką Północną, ale także pomiędzy europejskimi członkami Sojuszu.