Na nowego szefa kremlowskiej kancelarii Putin powołał Antona Wajno - poinformowała w piątek służba prasowa Kremla.

Nie podano powodów tej zmiany. Służba prasowa przekazała jedynie, że Putin mianował 63-letniego Iwanowa swoim specjalnym przedstawicielem ds. ochrony środowiska i transportu.

Iwanow był przez wiele lat jednym z najbliższych współpracowników Putina. Tak jak prezydent wywodzi się z KGB; personelem Kremla kierował od grudnia 2011 roku. Wcześniej był sekretarzem wpływowej Rady Bezpieczeństwa FR (w latach 1999-2001), ministrem obrony (2001-2007) i wicepremierem (2005-2011).

44-letni Wajno to dotychczasowy - od 2012 roku - zastępca szefa administracji Kremla. W latach 2011-2012 kierował kancelarią rządu. Wcześniej - od 2008 do 2011 roku - był szefem protokołu premiera. W latach 2008-2012 na czele rosyjskiego rządu stał Putin.

- Iwanow padł ostatnią ofiarą czegoś, co wydaje kampanią Putina zmierzającą do odsunięcia jego najbliższych sojuszników, którzy pracowali z nim przez dekady - komentuje Reuters.

Agencja przypomina, że w ciągu ostatniego roku prezydent odwołał wpływowego prezesa Rosyjskich Kolei Żelaznych Władimira Jakunina, pojawiają się też głosy, że z łask Putina wypadł szef Rosnieftu i jeden z najpotężniejszych ludzi z dawnych kręgów FSB Igor Sieczyn.

Analityk banku Nomura, Timothy Ash, uważa, że odsunięcie Iwanowa ma związek z nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi i dowodzi, że Putina niepokoiło poparcie, jakim cieszy się Iwanow.

- Putin konsoliduje władzę, czego dowodem jest między innymi utworzenie jego własnej gwardii (zwanej Rosgwardią), i odsuwa potencjalnych rywali - ocenia Ash.

AP cytuje ekspertów, których zdaniem Putin wymienia kadry na młodsze. - Ze względów psychologicznych Putinowi jest teraz łatwiej otaczać się ludźmi, dla których zawsze był wielkim przywódcą i którzy nie pamiętają czasów, kiedy on tym przywódcą nie był - mówi AP były spin doktor Kremla Stanisław Biełkowski.

AFP zwraca uwagę, że o dymisji Iwanowa Putin zdecydował na półtora roku przed wyborami prezydenckimi, "co w zestawieniu z niedawną wymianą władz regionalnych niektórzy eksperci uznają za przygotowania do zmiany szyku bojowego przed wyborami w 2018 roku" - pisze francuska agencja.

Wajno ukończył w 1996 roku elitarny Moskiewski Państwowy Instytut Stosunków Międzynarodowych (MGIMO). Po studiach pracował w MSZ. W 2004 roku przeszedł do administracji prezydenta. Według dziennika "Wiedomosti" jest on uważany za człowieka związanego wyłącznie z Putinem i nienależącego do żadnej kremlowskiej koterii.