Prezydent zastrzegł jednak, że zda się na radę ministra obrony Jamesa Mattisa i szefa CIA Mike'a Pompeo w kwestii tego, czy wykorzystywać tę metodę przesłuchań.

I jeśli nie będą chcieli tego robić, to w porządku. A jeśli będą chcieli to robić, będę nad tym pracował. Chcę zrobić wszystko w ramach tego, co nam wolno, jeśli jest to legalne. (...) Czy czuję, że to działa? Absolutnie czuję, że to działa - powiedział.

Wcześniej w środę media informowały o projekcie dekretu prezydenckiego, który miałby zlecić szefom służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo narodowe sporządzenie dla prezydenta rekomendacji, czy przywrócić program przesłuchiwania cudzoziemskich terrorystów poza Stanami Zjednoczonymi i czy taki program powinien obejmować wykorzystanie tajnych więzień CIA.

Biały Dom zdystansował się od owego projektu, o którym media informowały, że dowiedziały się o nim od osobistości oficjalnych, które zastrzegły sobie anonimowość. Rzecznik Białego Domu Sean Spicer oświadczył, że projekt "nie jest dokumentem Białego Domu", i dodał, że "nie ma pojęcia, skąd się wziął".

Reuters przypomniał, że tamten program przesłuchań podejrzanych o terroryzm, który obejmował waterboarding, był krytykowany na całym świecie i że Barack Obama potępił waterboarding jako torturę i w 2009 roku podpisał dekret prezydencki zabraniający tej metody i innych technik, potępianych przez wielu parlamentarzystów i obrońców praw człowieka jako tortury.

AP informuje, że w związku z doniesieniami, iż Trump rozważa rewizję metod przesłuchiwania podejrzanych o terroryzm i ewentualne ponowne otwarcie tajnych więzień CIA poza Stanami Zjednoczonymi, Demokrata w senackiej komisji ds. wywiadu Mark Warner poinformował szefa resortu obrony Jamesa Mattisa i szefa CIA Mike'a Pompeo, że "podjęcie przez tę administrację jakiejkolwiek próby przywrócenia tortur jest absolutnie niedopuszczalne".

Republikański senator John McCain wydał oświadczenie, w którym napisał: "Prezydent może podpisywać dekrety, jakie tylko chce. Ale prawo jest prawem. Nie wprowadzamy z powrotem tortur w Stanach Zjednoczonych".