Policja zidentyfikowała napastnika jako 66-letniego Jamesa Hodgkinsona, inspektora budowlanego ze stanu Illinois.

Szef dyscypliny partyjnej większości republikańskiej Izby Reprezentantów kongresman Steve Scalise został w środę postrzelony w Alexandrii w stanie Wirginia podczas treningu baseballowego. Rany postrzałowe odniosły jeszcze co najmniej dwie osoby. Sprawcę ujęto.

51-letni kongresman Scalise to republikanin ze stanu Luizjana. Został przewieziony na pokładzie medycznego śmigłowca do szpitala w Waszyngtonie. Życiu kongresmana ani dwóch innych osób: doradcy kongresmana Rogera Williamsa i funkcjonariuszki ze straży Kongresu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Scalise razem z grupą ponad 20 kongresmanów z Partii Republikańskiej przygotowywali się do planowanego na czwartek meczu baseballowego z drużyną Partii Demokratycznej. Dochód z tradycyjnego meczu Republikanów z Demokratami jest przeznaczony na programy oświatowe organizacji Girls and Boys Club.

Napastnik, biały mężczyzna w wieku ok. 30-50 lat, jak poinformował obecny na miejscu republikański senator Rand Paul, oddał przynajmniej 50 strzałów. Zdaniem senatora napastnik był uzbrojony w karabin snajperski AR-15.

Gdyby na miejscu nie było straży Kongresu, zapewniającej ochronę Scalise'owi, to zdaniem senatora Paula "strzelanina zmieniłaby się w masakrę". Napastnik został obezwładniony strzałami oddanymi przez funkcjonariuszy z ochrony Kongresu i trafił do aresztu śledczego policji Alexandrii.

Do tej pory nie wiadomo, czy samotny napastnik kierował się motywami politycznymi. Przed oddaniem strzałów napastnik miał zapytać jednego z kongresmanów, czy "ćwiczący na boisku są republikanami czy demokratami".

Prezydent Donald Trump i wiceprezydent Michael Pence w oświadczeniu wydanym w środę “wyrazili głęboki żal" z powodu ran odniesionych przez Steve'a Scalise'a.