Dziennik.pl zebrał 10 faktów historycznych na ten temat.

1. Początki
Dokładna geneza Halloween nie jest znana. Najczęściej przyjmuje się, że to przedchrześcijańskie święto celtyckie zwane Samhain (co można przetłumaczyć jako: koniec lata). W irlandzkim hrabstwie Meath obchodzono je już 2 tys. lat temu – wynikało z przekonania, że zmarli przybywają wtedy do świata żywych.
Inne z teorii głoszą, że pierwowzorem było rzymskie święto na cześć Pomony, czyli bóstwa owoców i nasion.

2. Nazwa
Nazwa Halloween to skrót od "All Hallows' E’en" i wcześniejszego "All Hallows' Eve" – czyli wigilia Wszystkich Świętych.

Halloween, zaraz po Bożym Narodzeniu, jest najpopularniejszym świętem na świecie.

3. Obrzędy
Najhuczniej Halloween obchodzone jest w Ameryce, Irlandii, Szkocji, Anglii i Kanadzie. Ciekawostką jest fakt, że pierwsza w USA parada z okazji Halloween odbyła się 31 października 1920 roku. W mieście Anoka w stanie Minnesota przeszedł wówczas wielotysięczny tłum przebrany w kolorowe stroje. Pochód organizowano potem co roku, a w 1937 roku Anokę uznano za światową stolicą Halloween.

4. Powierzchnia
Do Europy święto trafiło w drugiej połowie XX wieku, a pod koniec XX wieku – już po upadku żelaznej kurtyny – zadomowiło się także w jej środkowej i wschodniej części. W Polsce pojawiło się w latach 90.

5. Zwyczaje
"Cukierek albo psikus" – to pytanie sięga jeszcze początków XX wieku i odwołuje się do pradawnego europejskiego zwyczaju. W czasie Dnia Zadusznego biedni pukali do domów bogatych. Obiecywali, że w zamian za np. kawałek ciasta, będą modlić za zmarłych z danej rodziny. Zwyczaj znany jako "souling" z czasem podchwyciły dzieci – chodząc od drzwi do drzwi prosiły nierzadko też o pieniądze.

6. Akcesoria
Obowiązkowe są przede wszystkim maski i dynie. Ich zadaniem było odstraszanie duchów – Celtowie wierzyli, że pojawiały się one po zmroku, stąd też, aby przyciągnąć tylko te dobre, a odegnać złe, palili ogniska. Teraz robi się latarnie z wydrążonych warzyw. I tu ciekawostka: świece początkowo wstawiono do m.in. rzepy, brukwi, ziemniaków i buraków, ale nie dyni. Ta to dopiero amerykański wkład w historię tego święta.

Głównym symbolem Halloween jest teraz świecąca dynia, w której wycięto wyszczerzoną twarz Jacka O’Lanterna, czyli legendarnej postaci, która oszukała diabła.

7. Zabawy
Jest ich co najmniej kilka. Jedną z nich jest zwyczaj przeskakiwania świeczek ustawionych na kształt koła. Te, które wówczas zgasną, symbolizują pechowe miesiące w kolejnym roku. Inne zabawy? Wrzucanie orzecha do ogniska - jeśli owoc pęknie z trzaskiem, to znak odwzajemnionej miłości.

8. Zasady
Są ściśle przestrzegane. I tak np. w Irlandii po 1 listopada nie zbiera się dzikich owoców. W myśl zasady, że mogą być zatrute. "W regionach Szkocji, Anglii, Walii i Irlandii sprząta się mieszkanie, gasi ogień pod kuchnią, a gospodynie wykładają jedzenie i napoje, po czym wszyscy idą spać".

9. Święta dodatkowe
W 2017 roku na bazie Halloween powstało kolejne dodatkowe święto. "Dzień ciemnej materii" – to o nim mowa – obchodzą głównie fizycy. W ten sposób chcą upamiętnić nieudane jak na razie próby odkrycia i zrozumienia tej zagadkowej substancji. Na pomysł ten wpadli popularyzatory nauki z największych światowych ośrodków fizyki Interactions Collaboration.

10. Teraźniejszość
O Halloween chętnie wypowiadali się przedstawiciele różnych wyznań. Głównie negatywnie. Widząc w tym "poważne zagrożenie duchowe" i "atak neopogaństwa" do dziś święto to spotyka się z krytyką ze strony Kościoła rzymskokatolickiego, prawosławnego, episkopalnego i luterańskiego i innych kościołów protestanckich, a także Świadków Jehowy. To dlatego organizowane są tego dnia m.in. przemarsze o nazwie "Korowód Świętych", zwane też "Holy Wins".