Rząd w Islamabadzie potępia "potworną zbrodnię i brutalny akt terroryzmu" - pisze pakistański dziennik "Dawn". Według gazety władze twierdzą, że zrobią wszystko, by ukarać talibów, którzy w zeszłą sobotę zamordowali polskiego inżyniera.

"Rząd i naród Pakistanu są oburzone makabrycznym zabójstwem polskiego obywatela Piotra Stańczaka i potępiają tę potworną zbrodnię i brutalny akt terroryzmu w najostrzejszy możliwy sposób" - podkreśliło pakistańskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Islamabad zapewnia też, że pomoże polskim prokuratorom, którzy prowadzą śledztwo w sprawie morderstwa Piotra Stańczaka. "Ambasador Zenon Kuchciak usłyszał zapewnienie, że jak do Pakistanu przyjadą polscy prokuratorzy, mogą liczyć na pomoc w postępowaniu" powiedział tvp.info Piotr Paszkowski, rzecznik MSZ

Czy jednak władze w Islamabadzie, które nie moga poradzić sobie z bojówkami terrorystów, będą w stanie schwytać talibów? Mało prawdopodobne. Jak radzić sobie z terrorystami w Pakistanie pokazali za to dziś Amerykanie. Ich bezzałogowy samolot odpalił dziś dwie rakiety w budynek pełen bandytów, zabijając 20 talibów.