O 11:00 czasu polskiego sztorm tropikalny Ana z maksymalną prędkością wiatrów 65 kilometrów na godzinę znajdował się około 1600 kilometrów na wschód Wysp Podwietrznych, do których może dotrzeć około poniedziałku.

Jak prognozuje Państwowy Ośrodek ds. Huraganów na Florydzie, siła Any będzie się wzmagać przez najbliższe dwie doby. We wtorek żywioł może zagrozić Portryko, a następnie skierować się ku Bahamom i Florydzie.

Przypadający na okres od czerwca od listopada sezon huraganowy na północnym Atlantyku rozpoczął się w tym roku później niż zwykle. Rok wcześniej o tej samej porze rejestr obejmował już pięć nazwanych sztormów tropikalnych.