To miał być zasłużony urlop w ciepłym miejscu. Jednak były amerykański prezydent Bill Clinton i jego żona Hillary, szefowa dyplomacji USA, musieli uciekać z Bermudów. Wszystko przez zbliżający się groźny huragan Bill. Jednak wybrzeże stanu Massachusetts, gdzie skryli się Clintonowie, i gdzie odpoczywa rodzina Baracka Obamy, to kolejny cel kataklizmu.
"Bill", choć osłabł i teraz kwalifikowany jest jako (w pięciostopniowej skali), . Władze Bermudów ostrzegały mieszkańców, by w chwili ataku żywiołu zostali w domach.
Teraz "Bill" przesuwa się . Stan podwyższone gotowości ogłosiły już wałdze stanu Massachusetts. Ostrzeżenia wysłano m.in. do . Właśnie tam spędzają wakacje bliscy amerykańskiego prezydenta i państwo Clintonowie. Tam też, według plotek, zaplanowano ślub ich córki Chelsea.
Czy huragan, którego prędkość wiatru sięga , przeszkodzi w tych planach? To okaże się wkrótce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|