Potwierdzają się wcześniejsze informacje DZIENNIKA: El Niño - okresowy wzdłuż równika - znów nabrał siły. A to dla cierpiącej z powodu globalnego ocieplenia Ziemi oznacza kolejne kłopoty, i to bardzo poważne. El Niño może sprawić, że - ostrzegają meteorolodzy.
>>>El Niño powraca. Będą susze i powodzie
", które były raczej chłodne" - mówi profesor Chris Folland z brytyjskiego rządowego Centrum Prognoz i Badań Klimatu (Met Office). "Właściwie już tego doświadczamy" - dodaje.
>>>”Przed nami 20 lat kryzysu i głodu”
dotknęło Ziemię w latach 1997-1998. Szczególnie 1998 rok przeszedł do historii jako i został uznany za najcieplejszy w historii. Meteorolodzy przewidują, że obecne uderzenie El Niño nie będzie aż tak silne jak to sprzed 10 lat, ale oceniają je na drugie pod względem siły.
>>>Powodzie i susze będą pustoszyć Ziemię
Naukowcy zaczynają mówić o zjawisku El Niño, gdy Tegoroczne ocieplenie jest dużo większe. Według informacji amerykańskiego Centrum Prognoz Klimatycznych temperatura wód Pacyfiku wzdłuż równika jest wyższa niż zwykle od około 0.5 do aż 1.5 stopnia Celsjusza. "Z obserwacji wynika, że El Niño będzie się wzmagać, a jego efekty utrzymają się na półkuli północnej przez całą zimę 2009-2010" - dodaje amerykańska placówka.
>>>Najgorsza susza od półwiecza
Ocean Spokojny to dla Ziemi naturalny rezerwuar ciepła, który decyduje o kierunkach wiatrów na świecie. Wzrost temperatury choćby części jego wód To oznacza, że mimo popularności postaw ekologicznych i ogólnoświatowego trendu walki z globalnym ociepleniem, tegoroczny i polityków marzących o zdjeciu zapiętych pod szyję koszul i wełnianych marynarek. Czarny scenariusz zakłada m.in. - a co za tym idzie: , Południowej niosące ze sobą ryzyko i przeplatane radykalnymi ochłodzeniami w Europie. Ostrzeżenia naukowców już zauważyły firmy, których działania zależą od stanu pogody - m.in. towarzystwa ubezpieczeniowe i agencje dostarczające pomoc humanitarną.