Cztery prosiaki zostały przywiezione na Wiejską. Był to element happeningu komitetu wyborczego KORWiN, który nawiązując do parlamentarzystów, chce - jak mówią jego przedstawiciele - "odsunąć świnie od koryta".

Prosiaki miały symbolizować cztery główne ugrupowania sejmowe. Janusz Korwin-Mikke tłumaczył, że od jakiegoś czasu koryto się rozrasta. Do tego im więcej jest jedzenia w korycie, tym więcej te zwierzęta wychlapują. A poseł Przemysław Wipler zapowiedział, że świnki zostaną zjedzone podczas wieczoru wyborczego partii KORWiN.