Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

GIODO chce zaświadczeń o niekaralności

2010-01-24 | Ostatnia aktualizacja: 21:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przedszkolanki, nauczyciele i inne osoby, które w swoim zawodzie mają bezpośredni kontakt z dziećmi będą musiały dostarczyć pracodawcy zaświadczenie o niekaralności za przestępstwa dotyczące pedofilii - tak chce Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Analogiczny obowiązek dotyczący przestępstw związanych z bezpieczeństwem osób i powierzonego mienia będą musieli spełnić pracownicy mający kontakt z pieniędzmi – szczególnie z banków i agencji ochrony. Generalny inspektor Michał Serzycki przekazał takie propozycje do Sejmu, Senatu i resortu pracy. Konsultował je ze związkami i organizacjami pracodawców.

To nie jedyne propozycje GIODO. Chce też, by pracodawcy mogli stosować testy psychologiczne, o ile nie ingerują one zbyt głęboko w strefę prywatności pracowników. Kategorycznie nie zgadza się na stosowanie wariografu.

GIODO chce zakazać pobierania przez pracodawców danych biometrycznych pracowników w celu ewidencjonowania ich czasu pracy. Jak argumentuje w rozmowie z DGP Serzycki, metoda ta jest nieadekwatna do celu, jaki chce osiągnąć pracodawca. Ale chce, by prawo pozwalało na pobieranie takich danych, jeśli celem byłoby zwiększenie bezpieczeństwa powierzonych bankowi pieniędzy.

W pakiecie zmian są również przepisy dotyczące inwigilacji pracowników. GIODO chce np., by że pracodawca mógł śledzić ruch na poczcie internetowej pracownika, czyli z kim i ile razy pisał danego dnia, ale nie mógł czytać zawartości mejli.

- To krok w dobrą stronę. Tworząc takie przepisy należy pomyśleć o tym, aby katalog informacji, których może żądać od pracownika pracodawca miał ścisły związek ze stanowiskiem jego pracy – podkreśla Grażyna Spytek – Bandurska, prawnik PKPP Lewiatan. Wątpliwości co do niektórych pomysłów GIODO ma natomiast wiceszef Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Jerzy Langer. - Niektóre z propozycji stworzą większe pole do dyskryminacji pracowników – uważa Langer i zapowiada, że związkowcy będą dążyć do spotkania z Serzyckim.

Katarzyna Bartman
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «