Zabijali siekierą i młotem, dostali dożywocie
Swoje ofiary zabijali młotem, piłą motorową, siekierą. Jedna z nich, 75-letnia kobieta, przed śmiercią została zgwałcona. Zrabowane zamordowanym pieniądze bandyci wydawali na alkohol. Sąd nie miał wątpliwości co do ich winy i wysokości kary. Po trwającym zaledwie tydzień procesie obaj dostali dożywocie.
- Alkohol będzie można kupić przez internet
- 25 lat więzienia dla zabójcy nastolatki z Gliwic
- Zabicie policjanta jak najgorsza zbrodnia
- Dożywocie za zabicie księdza i dwóch kobiet
- Prokuratura szuka ofiar "gangu zabójców"
- Bracia zabili za buty. Stanęli przed sądem
- Dożywocie dla zabójczyni dziewczynki z Tarnowa
- Zabójcy policjanta nie dostaną dożywocia
- 25 lat za zabójstwo półrocznego dziecka
- Bestialsko skatował 10-latkę. Ma zarzuty
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sąd Okręgowy w Rzeszowie orzekł, że 20-letni Krzysztof Rogus może starać się o warunkowe zwolnienie dopiero po 45 latach, a 26-letni Dawid Pędzik - po 40.
Są to wyroki w zasadniczej części w takiej wysokości, jakiej w mowie końcowej w ubiegłym tygodniu domagał się prokurator. Sąd skrócił jedynie o 15 lat okres, po którym oskarżeni mogą się ubiegać o warunkowe zwolnienie. Oskarżyciel chciał, aby Rogus mógł opuścić warunkowo więzienie dopiero po 60 latach, a Pędzik - po 55. Obrońcy oskarżonych wnosili o łagodniejsze kary, natomiast sami oskarżeni w ostatnim słowie przeprosili za swoje czyny.
Sąd zezwolił na publikację pełnych danych oskarżonych oraz ich wizerunku.
W uzasadnieniu wyroku sędzia Piotr Popek powiedział, że nie ma wątpliwości, iż doszło do zbrodni o dużym stopniu szkodliwości społecznej. Podkreślił, że oskarżeni działali z wyrachowaniem, rozmysłem, "na zimno", nie okazywali żadnych wyrzutów sumienia. Sposób ich działania wskazywał - zdaniem sądu - na bardzo wysokie zdemoralizowanie obu mężczyzn. Sędzia odniósł się także do tego, że przed pierwszą rozprawą Rogus czynił wulgarne gesty w kierunku mediów.
Zauważył też, że obaj oskarżeni zasłużyli na kary o charakterze eliminacyjnym, a społeczeństwo należy chronić przed nimi. Zdaniem sądu kara dożywocia za całokształt "ich dokonań" jest najbardziej adekwatna.
Proces w tej sprawie trwał zaledwie tydzień. Odbyły się w tym czasie trzy rozprawy. Oskarżeni to 26-letni Dawid Pędzik, z zawodu kucharz, oraz 20-letni Krzysztof Rogus, stolarz z wykształceniem podstawowym. Obaj byli wcześniej karani.
W procesie mężczyźni przyznali się do zarzucanych im czynów, ale odmówili składania wyjaśnień. Podtrzymali jednak swe wcześniejsze wyjaśnienia, złożone w czasie śledztwa, które na pierwszej rozprawie odczytał sąd.
czytaj dalej >>>






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!