O telewizyjnym przetargu poinformował branżowy "Presserwis”, opisujący rynek mediów i reklamy. Przetarg jest organizowany, choć w tym roku telewizja ma oszczędzać na całego. To efekt ostrzeżeń analityków, przewidujących straty w wysokości 300 milionów złotych. Cięcia obejmą prenumeratę gazet i gaże gwiazd szklanego ekranu. Po co w takiej sytuacji telewizji tyle butów?

>>>Przeczytaj, na czym oszczędza Telewizja Polska

Jak wyjaśnia biuro prasowe TVP, kodeks pracy wymaga "dostarczania pracownikom nieodpłatnie odzieży i obuwia roboczego w sytuacji, gdy odzież własna pracownika może ulec zniszczeniu lub znacznemu zabrudzeniu, a także ze względu na wymagania technologiczne, sanitarne lub bezpieczeństwa i higieny pracy”.

Biuro tłumaczy też, że buty "otrzymują między innymi pracownicy na stanowiskach robotniczych: stolarz, malarz, hydraulik, konserwator, ale także pracownicy inżynieryjno-techniczni”.

Dziwi jednak umieszczenie w zamówieniu 80 par półbutów damskich (z obcasem do 5 cm, czółenka lub buty wiązane) i 25 par zapinanych na suwak ocieplanych butów damskich za kostkę (też na obcasie do 5 cm).

Z kolei wśród butów męskich jest 450 par półbutów (mokasyny lub wiązane) i 120 par butów ocieplanych za kostkę. Ponadto wszystkie buty, które zamierza kupić telewizja publiczna, mają być z naturalnej, miękkiej skóry i nie mogą być obuwiem ochronnym. Koszt jednej pary to około 170 złotych.