286 wypadków w 48 godzin – to oznacza, że średnio co 10 minut gdzieś w Polsce dochodziło do zderzenia lub samochód potrącał pieszego. Do najgorszej kraksy doszło już w sobotę na krajowej "ósemce". Tuż po godzinie 5 rano na wyjeździe z Suwałk od strony Augustowa dostawczy volkswagen zderzył się z autobusem. Na miejscu zginęli obaj kierowcy oraz dwóch pasażerów volkswagena. Jedenaście osób trafiło do szpitala. Jedna z nich jest w stanie ciężkim. Droga była zablokowana przez 5 godzin.

W niedzielę największy karambol powstał rano około godziny 6.00 w miejscowości Łabiszynek na trasie z Gniezna do Bydgoszczy, gdzie zderzyły się czołowo renault i volkswagen. W oba pojazdy uderzyło kolejne auto. Śmierć na miejscu poniósł 21-letni kierowca renault i jego 55-letnia pasażerka. Sześć innych osób z obrażeniami trafiło do szpitala. Droga była zablokowana przez 3 godziny.