Wojewoda blokuje swoim pracownikom Pudelka
Podkarpaccy urzędnicy mają skupić się na pracy. Dlatego nie wejdą już na strony Naszej-klasy, Pudelka i Allegro, bo zbyt wiele czasu spędzali na buszowaniu po tych witrynach. Rekordy popularności biła Nasza-klasa, na którą zaglądali nawet 231 tysięcy razy miesięcznie.
- Na Naszej-klasie pojawia się zjawa
- Co kręci internautów? Doda i Chichopek
- Zapłacą ci za zdjęcie Palikota
- Internauci wybrali najgorsze witryny
- Hołdys o muzykach: Zdemoralizowane ch...
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Serwery UW służą do wymiany informacji w ramach elektronicznej skrzynki. Na zablokowanych portalach odnotowaliśmy w ostatnim czasie duży ruch, np. 231 tysięcy wejść na Naszą-klasę czy 186 tysięcy na Allegro” - mówi rzecznik prasowy wojewody podkarpackiego, Wiesław Bek.
Rzecznik twierdzi, że odcięcie dostępu do tych serwisów, to nie jest kwestia nadzoru nad każdym urzędnikiem przez wojewodę. Od pilnowania, by urzędnicy wykonywali swoją pracę, są dyrektorzy wydziałów czy kierownicy komórek organizacyjnych w wydziałach.
"Blokada nie oznacza, że jak urzędnicy mają przerwę, to nie mogą sobie zajrzeć do internetu. Nie blokujemy np. Onetu, Wirtualnej Polski czy serwisów prasowych. A odwiedziny na Allegro czy Naszej-klasie nie mają nic wspólnego z czynnościami służbowymi” - dodaje Bek.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!