Konsul zapowiada, że tolerowanie takich stwierdzeń podsyca negatywną atmosferę na Wyspach. Jest też niesprawiedliwe w stosunku do tysięcy pracowników z zagranicy, którzy zgodnie z przepisami unijnymi mają pełne prawo do pracy tutaj. Irlandczyk przypomniał, że "NIE" dla zatrudniania obcokrajowców przypomina mu sytuację z czasów irlandzkiej emigracji do Ameryki z XIX wieku, kiedy amerykańscy pracodawcy wywieszali na drzwiach tabliczki: "No Irish need apply".

Mullen podkreśla, że tak samo jak Polacy przyjeżdżają do Wielkiej Brytanii, Irlandczycy też mogą szukać pracy w Polsce.

"Polska to kraj, w którym mieszka prawie 40 milionów ludzi, gospodarka świetnie się rozwija. Bardzo możliwe, że w niedalekiej przyszłości młodzi Brytyjczycy lub Irlandczycy będą tam wyjeżdżać w poszukiwaniu pracy" - zapowiedział.