Na posterunku w irlandzkim Bagenalstown (Muine Bheag) już wkrótce dyżurował będzie polski tłumacz. Będzie on pomagał emigrantom w załatwieniu takich formalności jak paszport czy prawo jazdy.
Garda - irlandzka policja - chcąc zachęcić Polaków mieszkających na terenie Bagenalstown do zgłaszania wszelkich incydentów, postanowiła zatrudnić polskiego tłumacza. Emigranci często padają ofiarami przestępstw lub są ich świadkami, ale boją się zgłaszać na komisariat, bo nie znają dobrze angielskiego.
Policja ma nadzieję, że obecność polskiego tłumacza zachęci Polaków do zgłaszania wszystkich spraw, które ich niepokoją.
Polski tłumacz będzie dyżurował na posterunku w Bagenalstown w czwartek 26 lutego między godziną 19 a 21 oraz w tych samych godzinach w czwartek 5 marca. Jego pomoc będzie bezpłatna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl