Nie chcą przeprosić za "polskie obozy"
"Nie ma czego komentować. Znam sprawę, depeszę poprawiamy" - kwituje w rozmowie z DZIENNIKIEM Alexander Ratz, szef działu zagranicznego niemieckiej sekcji Reutersa. Niemiec nie zdobył się na przeprosiny, mimo że to właśnie w depeszy jego agencji użyto zwrotu "polski obóz".
- Można bezkarnie obrażać polski naród
- Niemcy znów piszą o "polskim obozie"
- Bartoszewski: Reuters nie ma encyklopedii?
- Amerykańska gazeta: polski Holokaust
- W Anglii straszą Polaków obozami i SS
- "Głośno mówmy: To Niemcy zakładali obozy"
- Bartoszewski: Kłamstwo bez kary? Niemoralne
- Sobibór stał się znowu nazistowskim obozem
- Izraelska prasa: Sobibór to polski obóz zagłady
- Niemcy przepraszają za "polski obóz zagłady"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Reuters przeprosić nie chce. Tymczasem za podobny błąd kaja się niemiecka agencja DPA, która wystosowała do MSZ pismo z przeprosinami. "Dziennikarze wyrazili ubolewanie z powodu popełnionego błędu i własnej bezmyślności" - pisze o podwładnych szef działu zagranicznego DPA, dr. Heinz-Rudolf Othmerding.
>>> Niemcy znów piszą o "polskim obozie"
Wystosował on do Ministerstwa Spraw Zagranicznych list, do którego tłumaczenia dotarł DZIENNIK:
Zgodnie z rozmową telefoniczną z moim kolegą Thomasem v. Mouillardem chciałbym również ja tą drogą jeszcze raz wyrazić, jak bardzo
nieprzyjemnym jest dla nas fakt, że w naszej depeszy o deportacji Josiasa Kumpfa z USA użyliśmy sformułowania "polski obóz pracy Trawniki". Przepraszamy za to.
Natychmiast po interwencji poprawiliśmy informację oraz poleciliśmy naszemu działowi dokumentacji wycofanie błędnej depeszy.
Zapewniamy, że ani korespondent, który napisał depeszę, ani redaktor, który ją redagował i wysłał, nie użyli rozmyślnie tego sformułowania. Było tak, że niestety obaj pracowali w
pośpiechu typowym dla agencji i przeoczyli błąd. Rozmawialiśmy z obydwoma i wyrazili oni ubolewanie z powodu popełnionego błędu i własnej bezmyślności.
Z poważaniem,
H.-R. Othmerding






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!