Kononowicz pozwoli policji bić ludzi
Po pierwsze: policja ma mieć prawo karania chuliganów biciem. Po drugie: zakłady będą państwowe, a nie zagraniczne. Po trzecie: likwidacja hipermarketów w miastach i zamiana tych, które już istnieją, na hale sportowe - to najważniejsze punkty programu wyborczego Krzysztofa Kononowicza, kandydata do Parlamentu Europejskiego.
- Kononowicz wraca do polityki!
- Krzysztof Kononowicz został aktorem
- Kononowicz: Byłem szefem Solidarności
- Zobacz, jak chuligani atakują Kononowicza
- Wywieźli Kononowicza na wysypisko śmieci
- Nazwanie kiboli "bandytami" narusza prawo?
- Kononowicz obłapia Lesz. Zobacz!
- Poznaj polskich senatorów milionerów
- Krzysztof Kononowicz został Mikołajem
- Kononowicz: Nie gwałciłem matki
- Kononowicz wykorzystywał seksualnie matkę?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Krzysztof Kononowicz z Białegostoku, stał się znany w 2006 roku, kiedy startował w wyborach na prezydenta w swoim mieście. Popularność przyniosła mu publikacja w serwisie YouTube przemówienia w Studio Wyborczym TV Jard. Do 4 lutego 2007 spot obejrzano ponad 6 mln razy.
Kononowicz nie kończy jednak przygody z polityką i startuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Właśnie zdradził swój plan wyborczy.
"Po pierwsze: policja na ulice. I koniecznie zmienię im mundury, bo te niebieskie nie podobają mi się" - zaczyna wylicza punkty swojego programu Kononowicz w rozmowie z "Głos Szczeciński". "Po drugie: zakłady muszą powstać państwowe, a nie zagraniczne. Wszyscy ludzie muszą mieć chleb, żeby nie głodowali. I dla młodzieży żeby powstały hale sportowe. To dla mnie najważniejsze jest. Poza tym hipermarkety pójdą za miasto. Te, które już istnieją trzeba przerobić na sale gimnastyczne” - mówi Kononowicz.
Ale to jeszcze nie koniec planów Krzysztofa Kononowicza.
"Będę żądać od przewodniczącego całej Unii Europejskiej, aby zmienił ustawę o karalności. Nie chcę, żeby kara śmierci wróciła. Za morderstwo dożywocie. Tylko nie tak jak teraz, że siedzą w celi. Jest tyle dróg do wybudowania, a w więzieniach siedzi darmowa siła robocza. Łopata do ręki i kop. W całej Europie tak powinno być. Nie tylko w Polsce, ale i na Białorusi, wszędzie. I trzeba zmienić ustawę o policji w Europie. Żeby policjant miał prawo, jak chuligana złapie na gorącym uczynku, dobrze w dupę dać. To taki przestępca na drugi raz się zastanowi. Ale ludziom broni bym nie dawał. Bo od obrony przed bandytami jest policja” - dodaje Kononowicz.
Jednak Kononowicz nie chce kończyć swojej poitycznej kariery na Parlamencie Europejskim. W przyszłości zamierza startować w wyborach na prezydenta Polski. Zapowiada, że jak już nim zostanie, to zlikwiduje Sejm i Senat, będzie dużo jeździł po kraju, a Polska będzie "od morza do morza".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!