Zabił dziecko, bo płakało
25 lat spędzi w więzieniu mężczyzna, który zakatował swoje dziecko. Sąd utrzymał wyrok za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna zabił 10-miesięcznego syna, tylko dlatego, że za głośno płakał.
- Katowali niemowlę, usłyszeli zarzuty
- Ojciec skatował sześciotygodniowe niemowlę
- Zabiła niemowlę, a potem siebie?
- Policja: Usunąć mordercę z Naszej-klasy
- Dlaczego szpital nie pilnował niemowlaka!
- 25 lat dla ojca, który zakatował niemowlę
- Kolejne pobite niemowlę trafiło do szpitala
- Na smutki najlepszy... płacz
- Pięciomiesięczne niemowlę skatowane na śmierć
- Wygadał się, że zabił w Hiszpanii
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do tragedii doszło w lutym ubiegłego roku w Aleksandrowie Łódzkim. Dziesięciomiesięcznym Piotrusiem miał się pod nieobecność matki opiekować jego ojciec, 24-letni Łukasz P. Według prokuratury, zanim doszło do tragedii, mężczyzna pił w domu alkohol z bratem i znajomym. Gdy współbiesiadnicy wyszli, zaczął bić syna. Jak się okazało, przeszkadzał mu płacz niemowlaka. Chłopiec zmarł - miał zmiażdżoną czaszkę.
Przed sądem mężczyzna przyznał się do winy, ale utrzymywał, że nie chciał zabić. Sąd okręgowy nie przyjął jednak jego tłumaczeń i skazał go na 25 lat więzienia. Obrońca wyrodnego ojca wniósł apelację, ale sąd odwoławczy ją odrzucił, tłumacząc, że apelacja jest "oczywiście bezzasadna".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!