Strażacy uratowali wędkarzy, dryfujących po krze
Silny mróz sprawił, że wielu ludzi uznało, iż można wejść na zamarznięte jeziora. Strażacy mieli uratować poduszkowcem kilku amatorów wędkarstwa, którzy nagle znaleźli się na dryfującej krze. Wielu rybaków ani myśli jednak zrezygnować z swego hobby i zostało na, ich zdaniem, bezpiecznym lodzie.
- Ponad 200 wędkarzy uratowano z kry w Tatarstanie
- Dramat na Mazurach. Wpadł do przerębla i zmarł z wychłodzenia
- Strażacy znaleźli ciała zaginionych wędkarzy
- Płetwonurkowie odnaleźli ciało zaginionego wędkarza
- Wybierasz się na ryby? Oto, co musisz wiedzieć
- Wyłowili ciała dwóch wędkarzy spod lodu
- Mróz, więc morsy szczęśliwe. Wreszcie mogą się wykąpać
- Lodowata Polska. Silny mróz ściśnie w całym kraju
- Ratownicy znaleźli ciała poszukiwanych wędkarzy
- Dramat na Morzu Ochockim. 120 wędkarzy dryfuje na krze
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Strażacy uratowali wszystkich dziewięciu wędkarzy, którzy dryfowali na krze na jeziorze Śniardwy. Służby ratownicze apelują o przestrzeganie zakazu wchodzenia na lód, który jest cienki i kruchy. Jak powiedział PAP rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Zbigniew Jarosz, strażacy przy pomocy specjalnych desek lodowych podeszli do wędkarzy i wciągnęli ich na ląd.
Według służb ratowniczych na Śniardwach, na największym polskim jeziorze pozostało jeszcze ok. 30 amatorów podlodowego łowienia ryb. Mimo apeli wędkarze ci pozostali na tafli jeziora. Według Andrzeja Chudzickiego, szefa służby ratowniczej na Śniardwach, lód na tym akwenie ma od 4-6 cm grubości i nie pozwala na bezpieczne poruszanie się po tafli jeziora, natomiast utrudnia akcję ratunkową. Jak podkreślił, specjalistyczny sprzęt (jak ślizgi czy poduszkowce) nie może poruszać się po nim, bo lód natychmiast się łamie i kruszy
Źródło: PAP



























~Slay2012-02-13 23:23
No właśnie miałem to pisać . Dryfowali na krze a nie po krze . Po rzece na krze , to rozumiem :D .
~wan2012-01-29 12:53
Dryfowali po krze,to na czym dryfowali?
~Zgredek2012-01-28 14:13
Fajni jesteście. Trzeba tych amatorów pływania w zimnej wodzie ratować. Za akcje zapłaci Jo
~Kola2012-01-28 13:41
Gdzie ryba ma dydka>
Po drugiej stronie wedki
~Jo2012-01-28 13:40
Czy wszyscy wedkarze to debile? Kto zapłaci za akcję?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!