Zapowiedź pozwu, a potem dystansowanie się od tego to prezent zrobiony przez policję Krzysztofowi Rutkowskiemu - zgodzili się w TVN24 byli szefowie MSW Ryszard Kalisz i Ludwik Dorn.

Policja ogłosiła, że rozważa złożenie pozwu przeciwko Rutkowskiemu za kłamstwo w sprawie jej działań związanych z poszukiwaniem Magdy z Sosnowca. Wbrew temu, co mówi Rutkowski policja ma ponoć dowody potwierdzające, że oferowała rodzicom pomoc psychologa.

Według Kalisza policja pogubiła się w całej sprawie poszukiwania półrocznej Magdy z Sosnowca. - Zapomniała, że żyjemy w świecie 24-godzinnych stacji telewizyjnych i że ludzie są ciekawi informacji. Taki jest dzisiaj świat. Rutkowski to fenomenalnie wykorzystał - mówił poseł SLD. Kalisz stwierdził też, że Rutkowski znalazł lukę w systemie. - Mamy demokratyczne państwo prawa, gdzie policja musi trzymać się przepisów. Rutkowski używa metod niekonwencjonalnych, doprowadza, że pokrzywdzeni zaczynają mu ufać, wchodzi w rodzinę, a oni się na nim opierają. A policja działa rutynowo. To zdarzenie było dla nich jednym z wielu przypadków - stwierdził.

Te rutynę policji tłumaczył Ludwik Dorn: Trudno, żeby w każdym przypadku zaginięcia, których jest wiele w ciągu roku, z każdą rodziną zamieszkiwał funkcjonariusz.