Rozpoczęła się kolejna runda rozmów związkowców kolejowych z pracodawcami na temat systemu ulg przejazdowych dla kolejarzy, ich rodzin i emerytów. Od ich wyniku ma zależeć decyzja o ewentualnym zorganizowaniu strajku generalnego.

Rozmowy miały się rozpocząć o 11.00, ale związkowcy je przekładali, bo domagali się gwarancji utrzymania zatrudnienia dla kolejarzy, którzy uczestniczyli w strajku ostrzegawczym. Kolejarze twierdzą, że organizatorzy i uczestnicy protestu byli straszeni, że zostaną zwolnienie z pracy za udział w nielegalnym proteście.
Domagali się od wszystkich spółek kolejowych oświadczeń, że żaden związkowiec nie poniesie konsekwencji w związku z piątkowym protestem. Tuż przed 14.00 szef Związku Pracodawców Kolejowych został upoważniony przez spółki do podpisania stosownego oświadczenia.

Związkowcy domagają się od pracodawców przedstawienia propozycji dotyczących nowego systemu ulg przejazdowych. Kolejarze poprzednie propozycje uznali za „nie do przyjęcia”. Obie strony mają czas na porozumienie do końca stycznia. Jeśli do niego nie dojdzie, związkowcy mogą ogłosić strajk generalny.