Synoptyk IMiGW Anna Nemec zaznacza, że dziś ostatni dzień upału, a burze już pojawiają się w północnej części kraju. Po południu i wieczorem przemieszczą się do województw zachodnich w nocy dotrą w województw centralnych a rano na wschód Polski.

W czasie burz można spodziewać się gwałtownego wiatru, opadów deszczu a nawet gradu, który może mieć średnicę ponad 2 centymetrów - mówi Anna Nemec.

Jutro gorąco będzie jeszcze w południowo wschodniej Polski, na południu Mazowsza, Lubelszczyźnie i Podkarpaciu będzie około 30 stopni. Znacznie chłodniej niż dziś, około 21 stopni Celsjusza będzie na Wybrzeżu, do 24 na zachodzie Polski, i około 29 stopni na Mazowszu. Od soboty ochłodzi się także na południowym wschodzie Polski.