Bartłomiej Sienkiewicz idzie po biznesowych gangsterów. Pomóc mają mu w tym minister finansów i prokurator generalny. W siedzibie MSW podpisano porozumienie, które ma pozwolić lepiej zwalczać tak zwaną przestępczość białych kołnierzyków.

Szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz podkreślił, że w ramach porozumienia dwa resorty i prokuratura mają wypracować nowe rozwiązania prawne i sposoby współpracy służb. Podkreślił, że skuteczne ściganie finansowych przekrętów musi się odbywać we współpracy tych trzech podmiotów.

Minister finansów Mateusz Szczurek tłumaczył, że przestępczość gospodarcza nie tylko zaburza uczciwą konkurencję, ale także finansowo obciąża każdego z nas. Jako przykład podał oszustwa podatkowe. Pozwalając na przestępstwa podatkowe godzimy się na wyższe podatki - powiedział szef resortu finansów i tłumaczył, że mniejsze wpływy podatkowe ograniczają możliwość obniżenia podatków.

Prokurator Generalny Andrzej Seremet podkreślił, że do skutecznej walki z przestępczością gospodarczą potrzebne jest też dobre prawo, które nie będzie też ograniczać uczciwych przedsiębiorców. Seremet mówił o zachowaniu trafnego balansu między zwalczaniem przestępczości i nie ograniczaniem uczciwego biznesu. Nie jesteśmy po to, żeby tę działalność tłumić, czy jej przeszkadzać, ale żeby ścigać jej przejawy przestępcze, z którymi niestety mamy do czynienia - powiedział Seremet.
Z danych Komisji Europejskiej wynika, że przestępstwa gospodarcze powodują w budżecie Unii Europejskiej blisko pół miliarda euro strat.