Dziennik Gazeta Prawana logo

Szmydt pojawił się u Sołowjowa. Rozmowa została przerwana

7 maja 2024, 13:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szmydt
Szmydt/X.com
Polski sędzia Tomasz Szmydt miał udzielić wywiadu głównemu medialnemu propagandyście Kremla Władimirowi Sołowjowowi. Prowadzący jednak nie słyszał swojego gościa. Wywiad przerwano. 

Wywiad na żywo na kanale Sołowjowa w serwisie Telegram rozpoczął się we wtorek przed godziną 9 polskiego czasu. Z powodu problemów technicznych szybko został jednak przerwany.

"Tomasz Szmydt pojawił się u propagandysty i medialnej marionetki Putina, ale nie mógł głosić rosyjskiej propagandy, bo się nie słyszeli" - skomentował reporter WP Patryk Michalski.

Sołowjow to jeden z najbardziej znanych propagandystów Kremla. Dziennikarz wielokrotnie straszył rosyjskimi atakami Polskę. W marcu ub. roku mówił, że polskie miasta zostaną zniszczone rakietami. Jeszcze wcześniej podkreślał w państwowej telewizji konieczność "przywracania rosyjskich miast". Na jego liście znalazła się Warszawa, a także miejscowości należące do Ukrainy i Estonii.

Tomasz Szmydt, sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, poprosił w poniedziałek władze Białorusi o "opiekę i ochronę". Prokuratura Krajowa prowadzi czynności sprawdzające "w kierunku" szpiegostwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj