Duchowny w rozmowie z IAR zapewnia, że stworzenie jednej wspólnoty z podzielonej na zwolenników i przeciwników byłego proboszcza - księdza Wojciecha Lemańskiego - parafii jest jego priorytetem.

Chciałbym udowodnić, że jest to bardzo piękna parafia- dodaje

Publicyści zajmujący się Kościołem katolickim, zarówno ci popierający księdza Lemańskiego, jak i ci zdystansowani do niego zgodnie podkreślają, że praca kapelana w Centrum Neuropsychiatrii Dzieci i Młodzieży w Zagórzu, czym ma się teraz zająć jest dobrą ofertą po odwołaniu z Jasienicy.

Tam na pewno będzie mógł wykorzystać wszystkie swoje umiejętności i zacięcie do pracy z ludźmi - mówi IAR Tomasz Królak z Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Dziennikarz zwraca uwagę, że efekty jego nowej pracy zależą od tego jak bardzo zaangażuje się w to zadanie.

Dla parafian z Jasienicy najważniejsze jest to, że ich kościół zamknięty od połowy kwietnia zostanie o godzinie 11.00 otwarty. 

Zdaniem kurii warszawsko-praskiej nabożeństwa sprawowane w Niedzielę Palmową były zakłócane przez zwolenników księdza Lemańskiego. Świątynia została wtedy zamknięta "w trosce o bezpieczeństwo wiernych i w celu uchronienia przed profanacją”- napisano w specjalnym komunikacie. 

Dziś arcybiskup Henryk Hoser ją otworzy, odprawi mszę i przedstawi nowego proboszcza.