Reżyser złożył wyjaśnienia, ale - jak poinformowała rzeczniczka - z uwagi na dobro tej czynności prokuratura nie udziela informacji o tych wyjaśnieniach.

W najbliższym czasie prokuratura zamierza skierować wniosek do sądu, który wypowie się w sprawie ekstradycji Polańskiego.  Jak dodała Bogusława Marcinkowska, termin przesłuchania został zmieniony na prośbę obrońcy reżysera.

Wniosek o ekstradycję Roman Polańskiego do USA wpłynął 7 stycznia tego roku do Prokuratury Generalnej. Sprawa została przekazana do Prokuratury Okręgowej w Krakowie, która analizowała wniosek i zapowiadała przesłuchanie reżysera. Wcześniej  - w październiku 2014 roku Amerykanie wnioskowali o areszt Polańskiego. Stawił się wówczas w krakowskiej prokuraturze, ale śledczy uznali, że nie ma potrzeby jego aresztowania. Wtedy artysta zadeklarował, że stawi się na każ de wezwanie prokuratury i zatrzymał swój paszport. 

W 1977 roku Roman Polański został oskarżony o gwałt na 13-letniej dziewczynce. W ramach umowy pozaprocesowej reżyser przyznał się do jednego z zarzutów i za karę spędził 42 dni na obserwacji psychiatrycznej. Gdy jednak dowiedział się, że sędzia chce wycofać się z porozumienia, co może oznaczać dla niego więzienie, wyjechał ze Stanów Zjednoczonych do Francji. Od tego czasu władze USA traktują go jako uciekiniera przed wymiarem sprawiedliwości.

CZYTAJ TEŻ: Oświadczenie adwokata Polańskiego. "Ekstradycja? Przedwczesne spekulacje" >>>