Szef resortu poinformował, że dziś odbył rozmowę telefoniczną ze swoją niemiecką odpowiedniczką. Zapewnił, że polski rząd podejmuje wszystkie kroki, żeby wykazać stronie niemieckiej niezgodność tych przepisów z prawem europejskim. 

Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że notę w sprawie nowego niemieckiego prawa pracy wysłała już do Berlina Komisja Europejska.

Dzisiaj mamy w Europie wiele państw, które mają płacę minimalną i w żadnych z nich, również w Polsce, nikt nie stosuje tych przepisów wobec tranzytu towarów - podkreślił minister pracy. Dodał, że dobrze byłoby, gdyby Niemcy wstrzymali ich wykonywanie do czasu rozstrzygnięcia przez Unię Europejską. 

Zawieszenia niemieckich przepisów o płacy minimalnej chce już 13 państw unijnych. Wczoraj na ten temat rozmawiały telefonicznie premier Ewa Kopacz i kanclerz Nieimec Angela Merkel. 29 stycznia mają się natomiast spotkać minister infrastruktury Maria Wasiak i jej niemiecki odpowiednik Alexander Dobrindt.